Własność intelektualna
Prawa do kodu, danych i wyników modeli. Kto jest autorem i co da się przenieść.
Prawo autorskie potrzebuje człowieka. To jedno zdanie rozstrzyga większość sporów o wyniki modeli — i jednocześnie tworzy problem, bo w repozytorium nikt nie oznaczał, które linie powstały z podpowiedzi asystenta.
Drugie miejsce, w którym to pęka, to zakupy: firma płaci za wdrożenie, dostaje działający system i jest przekonana, że kupiła do niego prawa. Zwykle kupiła licencję, czasem wyłączną, a czasem tylko na czas trwania umowy utrzymaniowej.
Częsty argument
„Zapłaciliśmy za wykonanie, więc prawa są nasze.”
Jak jest
Przeniesienie praw autorskich wymaga wyraźnego zapisu i formy pisemnej, a jego zakres liczy się dosłownie. Faktura nie przenosi niczego, a „prawa do korzystania” to licencja, nie własność.
Pytania, które słyszę najczęściej
- ? Kto ma prawa do kodu napisanego przez naszego kontraktora?
- ? Czy możemy komercyjnie użyć tego, co wygenerował model?
- ? Co z danymi, na których uczyliśmy własny model?
- ? Czy wolno nam odsprzedać rozwiązanie zbudowane na cudzej licencji?